florencja4 super

Florencja – malownicza i bajeczna!

Pamiętacie historię drewnianej kukiełki, która bardzo chciała zmienić się w prawdziwego chłopca, ale przez swoją głupotę zamieniła się w osiołka? To ten sam łobuziak, którego kłamstwo łatwo było poznać po rosnącym nosie ☺ Pinokio, bo o nim mowa, postać wymyślona przez Carla Collodiego, do dziś cieszy się sławą, robiąc ostatnio furorę jako przyjaciel Shreka. A ja dziś z Pinokiem jako przewodnikiem chcę Was zabrać na wycieczkę. Może nie do Królestwa Zasiedmiogrodu, ale do Florencji, stolicy Toskanii, z której pochodził Collodi. Jest to też idealne miasto dla miłośników sztuki, kolebka renesansu.

To najważniejsze, i przez wielu uważane za najpiękniejsze miasto regionu, zwiedzamy zarówno w trakcie obozu Północ-Południe, jak i w trakcie Podróży Marzeń. Spacerujemy wtedy wąskimi uliczkami, które otaczają Piazza della Signoria obok Starego Pałacu. Wzdłuż rzeki Arno podążamy do Ponte Vecchio, zwanego w Polsce Mostem Złotników. Jest to najstarszy z florenckich mostów i jedyny, który ocalał po II wojnie światowej. Początkowo mieściły się na nim stragany rzeźników, ale zapach, jaki towarzyszył mięsnym targom, był nie do wytrzymania. Zostały one usunięte z mostu decyzją księcia Ferdynanda I, a na ich miejscu powstały warsztaty jubilerów. Dziś można spacerować po moście podziwiając sztukę i kunszt florenckich złotników.

Niedaleko znajdują się wysokie arkady dające schronienie sklepom z pamiątkami. Kiedyś był tu targ tkanin, dziś można znaleźć modne torebki i paski. Loggia nazywana jest też Mercato del Porcellino, czyli Targiem Prosiaczka. I uwierzcie mi nie jest to małe, choć dzielne zwierzątko ze Stumilowego Lasu. Sam Kubuś Puchatek zmykałby na drzewo, bo na rynku we Florencji spotkać można prawdziwego dzika! Na szczęście, dzik ten wyrzeźbiony jest w kamieniu i nie zmienił pozycji od XVII wieku. Tylko jego pysk świeci coraz jaśniej, bo każdy turysta chce go pogłaskać.

florencja2

Ci z Was, którzy lubią włoską kuchnię, znajdą w okolicy wiele restauracji z lokalnymi smakołykami. Jest też studencka knajpka, gdzie podają lasagne tak dobre, że palce lizać! Kto woli zjeść w modnym miejscu, może zajrzeć do Hard Rock Cafe. Wszyscy i tak spotkamy się na pysznych lodach sprzedawanych przy Piazza del Duomo. Zanim dotrzemy na ten znany plac, proponuję Wam jeszcze wspinaczkę na Wzgórze Michała Anioła, skąd rozciąga się przepiękny widok. To tutaj spotykają się zakochani, młodzi umawiają na spotkania i koncerty, a turyści przychodzą by podziwiać panoramę miasta. Florencja widziana z góry zaskakuje ogromem kopuł. Widoczna z daleka ponad dachami innych domów jest katedra Santa Maria del Fiore z wielką kopułą i kolorową fasadą. Jedna z piękniejszych, jakie widziałam. Rozpięta na planie ośmiokąta o rozpiętości ponad 45 metrów kopuła, jest największą na świecie, zbudowaną z cegieł.

Florencja rozkwitła w okresie Renesansu, kiedy jej możni mieszkańcy, a zwłaszcza rodzina Medyceuszy, hojnie wspierali artystów. Zlecali wykonanie prac takim artystom jak:

Michał Anioł
Leonardo da Vinci
Botticelli

Prace tych malarzy możemy podziwiać w Galerii Uffizi. Znacie na pewno angielskie słowo office, czyli biuro. I właśnie takie znaczenie ma nazwa tego budynku. Miejsce, gdzie dziś możemy podziwiać dzieła sztuki, powstało jako kompleks biur dla urzędników :) W Galerii możemy podziwiać prace malarzy, o których na pewno słyszeliście w szkole. Szczególnie warte zobaczenia są obrazy Botticellego, Rubensa i Caravaggia. Opowiadałam Wam ostatnio o karnawale w Wenecji. W Uffizi można obejrzeć prace Canaletto przedstawiające to piękne miasto. A z czym jeszcze może kojarzyć się Canaletto? To właśnie ten artysta uwieczniał w XVIII wieku naszą Warszawę, a jego obrazy pomogły w odbudowie zniszczonej w czasie wojny stolicy. Zadowoleni z wizyty w galerii będą też fani Rembrandta i Dürera. A wszystkim polecam galerię starożytnych rzeźb pełną bogów i mitycznych stworzeń.

florencja3

W trakcie zwiedzania zdobędziecie dużo cennej wiedzy, która przyda się potem na sprawdzianach. Uczymy się łatwo i szybko, bo w praktyce. Na żywo oglądamy obrazy, które większość Waszych kolegów zna tylko z książek. Wizyta w Uffizi zostaje na długo w pamięci, a opowieść o zgromadzonych tu dziełach i ich historii gwarantuje piątki w szkole ;p

Podobne

Dodaj komentarz